wtorek, 22 kwietnia 2014

BRIEF: #EMOCJE: Czujesz magię tych świąt?



Media społecznościowe zawsze ukażą prawdę o społeczeństwie. Obserwuję w nich ludzi od dziesięciu lat. Z roku na rok pozostawiamy coraz mniej emocji. Bo coraz mniej ich mamy.


Pamiętacie euforię, która jeszcze kilka lat temu towarzyszyła wszystkim przed świętami? Ludzie składali sobie życzenia wklejając kolorowe grafiki na facebookowe ściany. Było niesamowicie, bo te aktywności to wirtualna odmiana pisanek.
Dziś od kilku osób usłyszałem, że nie czują "tych" świąt. Ale jak i kiedy mieli je poczuć, skoro nawet chwili nie poświęcili na przygotowania? Wrośli w swoje korporacje i realizację ich planów, a pomysł pomalowania pisanki by wyśmiali. To jak mają poczuć święta? 


Ilustracja: Darek Pala PAINtings / Darek Pala wspiera graficznie moje artykuły

Większość z moich znajomych wyjedzie dziś z Warszawy. Przyjadą do domów rodzinnych na gotowe i będą udawać jak bardzo czują magię świąt. Opowiedzą o tym, jaką wielką karierę robią w stolicy, dostaną pochwały za to, że ich podkład matujący wygląda świetnie na ich twarzach, a na włosach lśni olejek arganowy z popularnej drogerii.
Później, wyraźnie znudzeni, wsłuchają się w rytm politycznej kłótni wujka A z wujkiem B i zapragną powrotu. A stolica czeka.

Ludzie już na dworcach napiszą pierwsze statusy, jak bardzo są objedzeni i przytyli 5 kg w dwa dni. Nieradosne tyrady znów zawładną mediami społecznościowymi. Jak wiadomo najlepszą dietą okaże się codzienne latte ze Starbucksa i pakowana sałatka grecka. To oczywisty pastisz, ale rozejrzyj się teraz... obserwuj bacznie swój newsfeed na Facebooku. 

Właśnie tak będzie.
Słyszałem ostatnio, że empatia to choroba, której musisz się wyzbyć, aby przetrwać w tych szalonych czasach. Emocjonalnej próżni.

Zatem zamiast "Wesołych Świąt" po prostu "Świąt".
Mikołaj Nowak