poniedziałek, 13 stycznia 2014

Wielka Orkiestra Zawistnych Hejterów

Orkiestra Jurka Owsiaka zagrała już po raz 22. W chwili pisania tej notki (poranek 13 stycznia, dzień po Finale) WOŚP zebrała ponad 35 milionów złotych. A będzie więcej.

Zestawienie z ostatnich lat:

2013 - ponad 50 mln zł;
2012 - ponad 50 mln zł;
2011 - ponad 48 mln zł.

To nie jest meritum, bo Twoją uwagę chciałbym skupić na czymś innym -
na nienawiści oraz nieudanych próbach imputowania oszustwa.

Niektórzy mimo dojrzałości wiekowej do dziś nie pojęli, że uderzając w Owsiaka i WOŚP rykoszetem trafiają także w potrzebujących, którym Orkiestra pomogła, pomaga, lub pomoże.

Nadeszły ciężkie czasy (nawet) dla WOŚP.

Czytałem spekulacje m.in. portalu Fronda.pl, jako by połowa zbieranej kwoty szła nie dla potrzebujących, ale na inne - mniej szczytne - cele. 
"WOŚP przeznacza 54 proc. zebranych pieniędzy na cele charytatywne" - Philo na Fronda.pl
Nawet gdyby tak było - hipotetycznie - to zwróć uwagę na ważny aspekt - skuteczność i umiejętność stworzenia czegoś z niczego.

W ostatnich latach WOŚP zbierał ok 50 milionów złotych co roku.
Nawet gdyby "tylko" 25 milionów złotych - co roku - szło na szczytne cele to jest to i tak gigantyczna kwota zebrana w większości jednego dnia i - procentowo - znacznie większa niż kiedykolwiek KTOKOLWIEK byłby w stanie zebrać sam.


W ostatnich latach obserwuję wzrost arogancji i nonszalancji względem tego, co ktoś robi dla innych. Wszelkie nośne i skuteczne inicjatywy są automatycznie podważane, a ich inicjatorzy mieszani z błotem bez użycia konkretnych argumentów. Prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że Polacy odkryli złoty środek, by się wypromować na fali sukcesów innych. Ten sposób to "wypatruj fali, łap deskę i biegnij!".

Efekty są - media mówią, w sieci wrze. Strategia rozpychania się łokciami i zwracania na siebie uwagi przez krzyk oraz jątrzenie inicjatywie przynosi popularność. Niestety.

To strategia surfera - widzisz dużą falę i reagujesz. Często kompulsywnie, bez zastanowienia.
I tak też jest w przypadku ataków na WOŚP oraz to, co się w nim materializuje, czyli Jurka Owsiaka. Jakże istotny aspekt tego, że jego fundacja JEDNAK pomaga, wydaje się spychany na margines. A to zakrzywianie rzeczywistości.

Słynąca z bezkompromisowych poglądów i agresywnej formy ich wyrazu, poseł Krystyna Pawłowicz nazywa publicznie wolontariuszy WOŚP "antykatolicką gwardią", a Owsiaka porównuje do Michnika:

Jerzy Owsiak nie jest świeckim bożkiem, którego nie można krytykować. Można to robić, ale ta krytyka spotyka się z groźbami pozwów z jego strony. Pan Owsiak chyba przyjął metodę Adama  Michnika, który nie mając argumentów, próbuje zamykać usta i terroryzować pozwami sądowymi ludzi, którzy mają inne zdanie - mówi Pawłowicz na portalu fronda.pl. 
Terroryzować pozwami sądowymi? Jak można stosować taką formę strachu w odpowiedzi na ataki osób, które są przekonane, że mówią prawdę? Chodzi o obawę zdemaskowania manipulacji i kłamstwa przez sąd oraz konsekwencje tego działania. Jurku, w pełni popieram ten wymiar terroru! 
Niektórzy potrafią tylko formować oskarżenia, ale zapytani o dowody powiedzą, że zostawili im je sympatyczni znajomi na wycieraczce, których personaliów nie są w stanie zdradzić.

Nie tylko wspomniana posłanka starała się zniechęcić naród do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy; Prawica wyjątkowo w tym roku mocno bojkotowała fundację Owsiaka, a "media partyjne" (tak m.in Tomasz Lis określa niektóre tytuły) podejmowały próby osłabienia pozycji fundacji. Zobacz i oceń obiektywizm tego materiału telewizji, której slogan brzmi "Włącz prawdę":




W tym przypadku prawda jest jedna - Owsiak co roku gra na nosie tym, którzy by chcieli mu dorównać skutecznością, ale marnują czas na tanią medialną nienawiść. 
Doskonale wiedzą, że to co mówią ma mniejsze znaczenie od efektu medialnego, jaki chcą osiągnąć. 


Zrobiłem coś banalnego - na stronie głównej Fronda.pl włączyłem wyszukiwanie fraz w przeglądarce (Ctrl + F) i wpisałem "WOŚP". Wynik: 15 razy (!)
"Owsiak": 18 wyników. Strona główna TV Republika - mimo w/w materiału - wydaje się być bardziej łaskawa; dwie w/w frazy pojawiają się na niej dziś tylko dwa razy.
Na strony wSumie, wSieci, itd. nie chcę już wchodzić. 



Owsiak a PR.

Ataki na "dyrygenta" Orkiestry nie słabną i nic nie wskazuje na to, by w okolicach 23. Finału w 2015 roku zmalały. Natomiast prezes WOŚP sam w sobie jest marką tak silną, jak jego fundacja; to dwa integralne - przenikające się stale - elementy. Mówisz "Owsiak", myślisz "WOŚP" i odwrotnie. Nawet jeżeli medialne ataki na Owsiaka będą coraz częstsze to i tak pozostaje jeszcze czysta i etyczna energia samej WOŚP, bo szczytny cel obroni się sam.

Owsiak to hipisowska dusza. Jedni patrzą się na niego jak na krzykliwego wariata, inni widzą w nim człowieka niosącego pomoc i pełnego szczerych chęci. O ile odczucia co do tej postaci mogą być ambiwalentne tak do samej Orkiestry nie powinno się mieć zarzutów, gdyż ta regularnie publikuje sprawozdania finansowe zgodne z obowiązującym prawem.
Nie na darmo mówiono też o wyższej skuteczności działań Owsiaka nad systemem zdrowia. Już sama obecność takiej inicjatywy wydaje się być kuriozalna, bo to wszystko, co robi fundacja Owsiaka powinno zapewnić państwo.



Wielka Orkiestra Świątecznej Przemocy.

Za konkretnymi słowami powinny iść konkretne dowody. A najlepiej, gdy idą w parze.
Zamiast tego mamy lawinę spekulacji, czyli kolejny festiwal tego, w czym, jako naród jesteśmy najlepsi - szerzeniu nienawiści, zazdrości i agresji słownej.
Jeżeli przeszkadza Ci aktywność WOŚP jedź do najbliższego szpitala, w któremu fundacja podarowała sprzęt; zobacz podłączone do niego dzieci, jeżeli starczy Ci odwagi - spójrz im w oczy i znów postaraj się negować.



Mikołaj Nowak



- - -
Twojej uwadze polecam tekst Gazety.pl ukazujący niekompetencję autora publikującego dla portalu Fronda.pl.
Dodatkowo materiał z TV Republika udostępnił via Twitter m.in. Krzysztof Bosak. To silny system relacji, który surfuje na mocnej fali - popularności najpotężniejszej polskiej marki, czyli WOŚP.